Stwierdzenie, że ogólną ideą Zulutrade jest umożliwienie każdemu, bez względu czy posiada jakiekolwiek doświadczenie w inwestowaniu, zarabianie na rynku Forex było by nawet nie uogólnieniem co pobożnym życzeniem.
Platforma Zulutrade, coraz popularniejsza w Polsce, istnieje od 2006r i jest nadzorowana przez National Futures Association. Jej celem było zapewnienie otwartego środowiska, w którym inwestorzy z całego świata mogą dzielić się swoją wiedzą. Dzięki współpracy z brokerami (ich liczba ciągle wzrasta) Zulutrade oferuje inwestorom prowizje za udostępnienie swoich transakcji i przekazują je za darmo swoim użytkownikom w formie sygnałów.
Działa to tak:
- Zulutrade za każdego użytkownika, który z ich polecenia otworzy rachunek, dostaje od brokera prowizje.
- Inwestorzy (dostawcy sygnałów) udostępniają swoje transakcje, za każde ich wykorzystanie przez użytkowników dostają prowizję (a więc im więcej użytkowników korzysta z ich rekomendacji tym prowizja jest większa, najlepsi osiągają kilka tysięcy dolarów prowizji miesięcznie)
-Użytkownicy (biorcy sygnałów) dostają za DARMO dostęp do transakcji dostawców. Transakcje wybranych przez nich dostawców realizowane są AUTOMATYCZNIE na ich kontach.
Obrazuje to poniższy rysunek
Wydaję się, że rzeczywiście każdy za pomocą platformy Zulutrade mógł zarabiać na rynku Forex…
No właśnie tylko się wydaje. Na niedoświadczonych inwestorów mażących o bogactwie czeka kilka „pułapek”.
Pierwszą jest wybór odpowiednich dostawców sygnału Zulutrade. Nie każdy jest wart zaufania mimo że na pierwszy rzut oka może tak wyglądać. Prowizje dla popularnych dostawców są tak duże że niektórzy gotowi są na różne nieodpowiedzialne zagrywki żeby tylko nie zepsuć sobie statystyk . Nie trudno się domyślić, że biorcy lubią dostawców ze „100% skutecznością” jednak wszyscy którzy choć trochę mieli kontakt z Forex od razu wiedzą, że gdzieś musi być haczyk.
Wybór odpowiednich dostawców jest najważniejszym i zarazem najtrudniejszym zadaniem użytkowników.
Zulutrade umożliwia wgląd do wszystkich statystyk i dokładnych wyników archiwalnych wszystkich dostawców.
Drugim problemem jest dobór odpowiednich ustawień (np. wielkość i ilość pozycji, poziom stop lost ) dostosowanych do wybranych dostawców.
Trzecim równie poważnym problemem jest nieodpowiednie zarządzanie depozytem które może doprowadzić do wyzerowania konta.
Mimo tych „pułapek” platforma Zulu Trade jest rewelacyjnym narzędziem i coraz więcej inwestorów dostrzega jego zalety. Dużą zaletą jest też to że jest całkowicie bezpłatne.
Początkującym inwestorom oprócz lektury mojego bloga :) polecam testy na rachunkach demo.
Zulutrade oferuje w pełni funkcjonalne konta testowe na których można do woli testować swoje strategie. Dużą zaletą tych kont jest możliwość wybrania dowolnej kwoty depozytu i dźwigni finansowej.
Wielkim błędem (wręcz nieuczciwością) większości brokerów jest udostępnianie jako depozytów kwot niedostępnych dla zwykłych kowalskich np. min 50 000$. Nikt chyba nie ma wątpliwości że strategia dobrze spisująca się przy dużym kapitale przy małym może może skończyć się wyczyszczeniem depozytu.
Kont testowych można otworzyć wiele dlatego zachęcam do testów (sprawdzić dostawców, ustawienia, dobrać wielkość pozycji itd).
Dla doświadczonych inwestorów polecam otwarcie konta live u brokera AAAFx jak na razie jedyny broker zintegrowany z Zulutrade. (Instrukcja jak otworzyć konto u AAAFx.)
Ufam, że blog Projekt Zulu posłuży do stworzenia systemu, który przy racjonalnym ryzyku będzie sensownym narzędziem inwestycyjnym.
Budowa systemu Projekt Zulu polega na testowaniu wybranych dostawców w wielu konfiguracjach przez szereg tygodni.
Wstępnie dostawcy będą testowani na rachunkach demo i następnie na kontach LIVE.
Statystyki będą prezentowane w postaci screenów wyników oraz krótkiego podsumowania.


0 komentarze:
Prześlij komentarz