poniedziałek, 9 września 2013

Jaką mamy szanse paść ofiarą kontroli skarbowej?




Urząd Skarbowy jest instytucją na wspomnienie której dostaje ciarek u większość obywateli, nawet tych którzy płacą wszystkie podatki. Dodatkowo informacje o złym stanie finansów publicznych i związanym z tym coraz większym fiskalizmem, sytuacji na pewno nie poprawiają.

Skąd US wie czy płacimy podatki?


Urzędnicy z US jak to urzędnicy, przepracowywać się nie lubią więc wybierają takie przypadki które dają największą szanse na nałożenie kary. Choć teoretycznie każdy może stać się ofiarą skarbówki to praktycznie najczęściej kontrolowani są Ci którzy mają zawistnych sąsiadów albo Ci co wydają dużo więcej niż zarabiają. Zawistni konfidenci to prawdziwa plaga w Polsce. Donosów do skarbówki z roku na rok przybywa, a donoszą wszyscy: sąsiedzi, współpracownicy a nawet rodzina :(




„Na czarno z synem i zięciem dorabiają przy remoncie. Teściowa też pracuje na dziko...”.

W roku 2012 w województwie Świętokrzyskim ok. 27% wszystkich kontroli wszczęto na podstawie donosów. A województwo Świętokrzyskie było województwem z mniejszą ilością donosów (trochę ponad tysiąc). Województwem z największą liczbą donosów był Śląsk z 6339 konfidencji.




Kolejną ważną rzeczą na którą US zwraca uwagę jest różnica między wydatkami a przychodami.

A skąd US wie ile wydajemy?

Podstawą do ustalenia naszych wydatków są nasze deklaracje PCC i koszty życia.
Koszty życia są wielkością szacunkową (ustalaną na podstawie miejsca zamieszkania, liczby osób w gospodarstwie domowym itd).

Gdy kupujemy mieszkanie lub drogi samochód US sprawdza czy nas było na niego stać (porównuje zgłaszane dochody z wartością kupionych rzeczy).

Wiąże się to z pewnym ryzykiem głównie dla ludzi świadomych finansowo.
Np. ludzie którzy oszczędzają na jakieś dobro (rezygnując np. z nadmiernej konsumpcji) aby kupić je za gotówkę mogą w ten sposób sprowadzić na siebie kontrole Urzędu Skarbowego co wiąże się z niepotrzebnym stresem. Należy pamiętać że obowiązek udowodnienia, że wszystkie dochody były opodatkowane ciąży na nas (niema w tym przypadku domniemania niewinności).
Mimo że wszystkie dochody zgłaszam, to taka kontrola była by dla mnie dużym stresem. Po pierwsze nie wiem czy wszystkie dochody rozliczam prawidłowo, a po drugie miał bym problem z przypomnienia sobie wszystkich swoich dochodów.
Rozwiązaniem w takiej sytuacji może być zrezygnowanie z zakupów za gotówkę i korzystanie z kredytu.
Jeżeli już decydujemy się nie korzystać z kredytu a nasze dochody nie są odpowiedniej wysokości (długo oszczędzaliśmy) to należy wszystkie dochody starannie dokumentować.

Urząd Skarbowy nie monitoruje naszych kont prewencyjnie (chociaż ma do tego prawo), kontrola jest przeprowadzana ewentualnie gdy toczy się przeciwko nam postępowanie. Należy jednak pamiętać że duże przelewy  (15000E) są monitorowane.





Reasumując Urząd Skarbowy nie skontroluje nas dlatego że coś zarobiliśmy ale dlatego że wydaliśmy. Wtedy spyta skąd na to mieliśmy pieniądze.

A co jeżeli nie będziemy potrafili potwierdzić legalności wszystkich środków?
Część z której nie możemy się wytłumaczyć US uzna za nieujawnione dochody i nałoży na nas kare w wysokości 75% tej kwoty.

Mimo tak surowej kary jaka grozi za nieujawnianie dochodów to ponad 30% PKB Polski jest wypracowywane w szarej strefie. Ludzie otwarcie przyznają się do niepłacenia podatków, nie boją się o tym otwarcie mówić nawet w mediach.
Np. w radiu tok.fm był w marcu wywiad z zawodowym graczem w pokera ( Słońce Peru zdelegalizował pokera w Polsce po "aferze hazardowej") który nie tylko przyznaje się do gry w pokera ale i do niepłacenia podatku.

Wywiad całkiem ciekawy więc zachęcam do przesłuchania. http://www.tokfm.pl/Tokfm/0,130937.html

Więcej z kategorii podatki:

Opodatkowanie dochodów z rynku Forex.
Podatek podejście praktyczne. 



Przetestuj ZuluTrade na koncie demo już teraz!
ZuluTrade - Automatyczne inwestowanie na rynku forex jeszcze nigdy nie było takie proste!

14 komentarzy:

  1. Co jeśli uzbieram 200tysięcy ze średniej w tym kraju pensji? Mam trzymać wszystkie dowody wpłat na konto, iść do banku po wyciągi kilka lat wstecz aż od otwarcia rachunku i trzymać to 20lat? jak się obronie?. Tłumaczenie się procentem składanym, lokatami i oszczędzaniem to kto mi uwierzy?!
    Będę sobie odmawiał wszystkiego przez kilkadziesiąt lat a oni po prostu wyślą na mnie komornika??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest. To podatnik musi udowodnić skąd ma pieniądze, dlatego lepiej trzymać wszelkie dowody. Nawet 20 lat i więcej.

      Usuń
  2. No właśnie oszczędni mają problem. Najlepszym pomysłem był by jednak kredyt (najlepiej taki który można szybciej spłacić). W przeciwnym wypadku trzeba zbierać wszystkie dowody (bo później najzwyczajniej można zapomnieć).

    OdpowiedzUsuń
  3. Należy jeszcze pamiętać że kontrola urzędu skarbowego na pewno nas nie ominie jeżeli należy nam się duży zwrot podatku np. VAT

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie bardzo rozumiem, dlaczego kredyt "najlepiej taki który można szybciej spłacić" zmniejsza lub eliminuje ryzyko kontroli? Jakim sposobem? Przecież by spłacić kredyt to też trzeba mieć na to pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząc "najlepiej taki który można szybciej spłacić" chodziło mi o kredyt w banku który nie pobiera opłat za szybszą spłatę. Gdy szybciej spłacimy kredyt jest on po prostu dużo tańszy. Fiskus nie wie jak szybko kredyt spłacamy wie tylko że go zaciągnęliśmy (oczywiście należy zachować też zdrowy rozsądek przy spłacie aby wyglądała naturalnie).

      Usuń
  5. Tak jak napisałem we wpisie, fiskus sprawdza nas na podstawie naszych deklaracji, chodzi mi o coroczne rozliczenia jak i podatek od czynności cywilno-prawnych (PCC)
    Podatek taki musi zapłacić również za kredyt (i stąd właśnie fiskus wie że dane dobro było kupione na kredyt a nie za gotówkę). Bank naszą zdolność kredytową oblicza na podstawie naszych legalnych dochodów. Poza tym jest wielka różnica czy stać nas na wydanie 300tyś pln w gotówce na mieszkanie a wydawaniem 1,5tyś pln miesięcznie na kredyt hipoteczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że to stary temat. Ale mam pytanie dotyczące tego, że US wie o tym że kupiłem auto na kredyt, a nie za gotówkę. Czy to prawda. Bo dostałem pismo w sprawie wyjaśnienia skąd miałem pieniądze na auto. PIT złożyłem 0 z racji nie osiągania dochodów w Polsce, a z powodu takiego, że miałem zawieszoną działalność gospodarczą. Auto wziąłem na kredyt w banku, w którym kiedyś już miałem, brane raty i dali mi go bez problemu. Auto kosztowało 20 tyś i nie chciałem podczas kontroli informować, urzędu że wziąłem auto na kredyt tylko, że miałem uskładane pieniądze z wcześniejszej pracy za granicą i ewentualnie część dołożył mi ktoś z rodziny (oczywiście kwotę wolną od podatku). I teraz mam problem bo jeżeli powiem, że wziąłem kredyt to zacznie się grzebanie i pytania typu. Jaki bank dał mi kredyt bez pracy? A przy drugiej opcji, jeżeli to nie przejdzie i wyjdzie, że skłamałem to mam jeszcze większe problemy. Więc proszę o info czy US wie o tym, że wziąłem auto na kredyt? I czy w ogóle ma informacje o wziętych kredytach przez podatnika z automatu? Oczywiście, chcę wybrać opcję pierwszą, a druga to tylko założenia hipotetyczne. Bo kwota nie była duża i może obeszło by się wszystko na słowo.

      Usuń
    2. Urząd skarbowy chce wiedzieć skąd pochodzą pieniądze i czy został za nie zapłacony podatek. Jeżeli auto zostało kupione na kredyt to sprawa jest czysta, przedstawiasz odpowiednie dokumenty z banku i już (US przy tak niskiej kwocie nie będzie wnikał dlaczego bank udzielił kredyt). US może się zainteresować jak zamierzasz spłacać kredyt skoro nie masz dochodów ale nie musi.
      Natomiast z pieniędzmi zarobionymi za granicą może być problem, ponieważ one też podlegają opodatkowaniu/zgłoszeniu.

      Najlepiej jak byś się skonsultował doradcą podatkowym i przedstawił mu dokładną sytuacje.

      Usuń
  6. Witam

    a ja mam taki problem: Moi rodzice dawno temu założyli mi w banku książeczkę mieszkaniową (na moje nazwisko, miałam wtedy może kilkanaście lat). Przez kilka - kilkanaście lat wpłacali mi na nią pieniądze. Wpłaty ustały kilka lat temu i książeczka dalej istnieje, ja nie dokonuję już na nią wpłat. W zasadzie tych książeczek było kilka, ale ostatecznie "przepięłam" wszystkie środki na jedną. Teraz, w związku z planowanym zakupem mieszkania środki na ten cel chciałam częściowo wykorzystać z tej książeczki. Czy taka książeczka jest traktowana przez US jako darowizna? Niestety rodzice wtedy nie zgłaszali tych wpłat jako darowiznę do Urzędu Skarbowego i teraz obawiam się, że jeśli Urząd Skarbowy będzie chciał zrobić kontrolę po zakupie mieszkania, to będę musiała zapłacić od tego podatek (mieszkanie planuję kupić za gotówkę). W jaki sposób traktowana jest taka książeczka? Czy w przypadku kontroli jest możliwość uniknięcia zapłaty podatku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cesja książeczki mieszkaniowej nie podlega opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn.
      Obecnie nie płaci się podatku od darowizny od najbliższej rodziny (ale większe darowizny trzeba zgłaszać do US)

      Usuń
  7. Ciekaw jestem jak wygląda sprawa gdy skromnego dochodu nie rozliczy się w pit-38. Czy US z łatwością wyłapie taką osobę? W zeszłym roku poszukując zaginionego pitu od pracodawcy, omal nie spóźniłem się z rozliczeniem. Wydaje mi się, że jeżeli US kontroluje firmę to sprawdza przy okazji czy pracownicy prawidłowo się rozliczyli. Jest tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jakiego rodzaju jest to skromny dochód. Piszesz o pit-38 czyli instrumenty finansowe, jeżeli dochód pochodzi od firmy zarejestrowanej w Polsce to należy pamiętać że muszą one przekazywać dane o zarobkach swoich klientów do US i czesto pobierają one od razu podatek "belki".
      Analogicznie nasz pracodawca wystawiając nam pit 11 przesyła kopie do US.
      Więc US może z łatwością skontrolować nasze zeznanie czy o czymś nie zapomnieliśmy.

      Zupełnie inaczej ma się to w przypadku firm zarejestrowanych poza granicami Polski. One nie zgłaszają naszych zysków i nie pobierają podatku. Sami musimy zgłosić dochody i zapłacić podatek.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń